środa, 24 kwietnia 2013

recenzja drugiego dna

Dawid Kuca, jako scenarzysta znany jest przede wszystkim w związku z komiksem "Rycerz Ciernistego Krzewu". ośmieliłem się spojrzeć na inny scenariusz tego Twórcy, pod kątem nie tylko metakomiksowości, ale też poemiksowości i poetyckości tekstów w rozmieszczonych na planszy kadrach. właśnie to zwróciło moją uwagę, i właśnie dlatego pozwoliłem sobie napisać do Dawida.

czyli mamy sobie scenariusz komiksowy (a zatem poziom meta - tekst ma być zrealizowany w formie kolejnego dzieła). zamiast opisać to tekstowo, albo pozostawić wybór rysownikowi, scenarzysta sugeruje graficznie, jak ma wyglądać struktura strony, czy też gdzie mają być ramki - wiecie o co chodzi. moim zdaniem jest to rozwiązanie do zaakceptowania. ważne, żeby pomiędzy scenarzystą a rysownikiem była komunikacja, i jeśli obu artystom to odpowiada, to super.

co do samego scenariusza - jak to się mówi: "jest w nim klimat". czyli jest tu przesłanie, nawet niejednoznaczne (jakby to była po prostu agitka, byłoby gorzej). są też elementy że tak powiem głębsze (jakbym dał w cudzysłowie, byłoby dziwnie). trochę o losach kraju, trochę o sensie wojny i walki. mamy też bohatera, romantyka w brutalnych, wojennych czasach.

to, co do mnie najbardziej jednak przemówiło, to poemiksowość tych plansz. to jest nie tylko scenariusz, ale gotowe dzieło do czytania i oglądania zarazem. czytam, patrzę, odczuwam. super. niektórzy lubią oglądać albumy malarskie w szarościach, może są i tacy, co lubią wyczuć klimat z tekstu opisującego rysunki. pamiętajmy też o rozmieszczeniu w kadrach - w tym się kryje dynamika, zmiany akcji.

jest też poezja, po prostu. solidna, twarda poezja.

Zbliżenie na oko Adama,
no powiedzmy pół twarzy,
najważniejsze, że z oka
bohatera, po policzku
cieknie łza.


jak się w to wczytać rewelka, moim zdaniem. jest tego więcej.:

Znowu dwójka bohaterów,
Adam zerwał się już na
równe nogi i stoi teraz
naprzeciw Jerzego.
Bohaterów widzimy z boku.
Kwestia Jerzego:
"Powstanie w końcu za nami."


lubię czytać takie rzeczy. bardzo dziękuję za udostępnienie scenariusza Autorowi - za którego zgodą pozwoliłem sobie wyszukać trochę dodatkowych sposobów odczytywania przesłanych plików. ale oczywiście podstawą jest to, jak będzie wyglądał gotowy komiks.



polecam wywiad ze scenarzystą:
http://jaroslawd.blogspot.com/2013/04/wywiad-dawid-kuca-rck-to-rewelacyjny.html

ale przede wszystkim polecam gotowy komiks:
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.567836803236732.1073741826.259609507392798&type=1

niedziela, 31 marca 2013

Zaszyfrowane Eposy Graficzne

Szyfr ma być dla ciebie inspiracją. Kosmos. Doświadczenie. Wyobraźnia. Wiedza. Poszukuj wiedzy, uruchamiaj swoją wyobraźnię, daj się zainspirować!

Działania w zakresie nazewnictwa są ważne i mają swoje uzasadnienie. Programowo, na poziomie meta, wskazują określone dążenia. Eposy graficzne to duże dzieła komiksowe, w których ukazywane są jakieś procesy, idee, czy inne zagadnienia. Są to zwykle komiksy nieme, chociaż teksty mogą być w nich w pewnym stopniu obecne.

W ramach eposów graficznych tworzę zaszyfrowane eposy graficzne oraz eposy zaszyfrowane graficznie. Zaszyfrowane - to znaczy nie podaję na tacy treści eposu, tylko czytelnik ma ją odnaleźć.

O ile w przypadku zaszyfrowanych eposów graficznych należy przy pomocy klucza odnaleźć epos graficzny, o tyle w przypadku eposów zaszyfrowanych graficznie mamy odnaleźć epos (niekoniecznie graficzny) zaszyfrowany w obrazkach.

Pamiętajmy, że szyfr nie musi się ograniczać do grafiki (stąd możemy mówić np. o eposach zaszyfrowanych tanecznie czy muzycznie), ale w tej chwili mnie taki rodzaj szyfru interesuje najbardziej.

Klucz potrzebny do odszyfrowania eposu może być podany przez autora, przez inną osobę lub odnajdowany czy tworzony przez samego czytelnika. Przykładowo, jeśli chodzi o Famagustę, zachęcam do odnajdowania zagadnień związanych z konfliktem grecko-tureckim na Cyprze i z rolą imperiów dla losów tej wyspy.

piątek, 1 lutego 2013

centrum wszechświata jest dwa kroki przede mną

centrum wszechświata jest dwa kroki przede mną
to Polska, ja, wirowanie wokół
uwierzcie i uznajcie się za ważnych
bądźcie przydatni
nie traćcie obiektywizmu, służcie dobru świata


centrum wszechświata jest dwa kroki przede mną
jeszcze go nie osiągnąłem
jest tam ktoś? wzywam i pomagam
tym co za mną idą
widzę, chociaż nie nadchodzę


centrum wszechświata jest dwa kroki przede mną
jestem bliżej niż tamci
znani z mediów, mający władzę
czy nie byłoby cudownie
znaleźć się pomiędzy stronnicami encyklopedii


centrum wszechświata jest dwa kroki przede mną
lata są od niego
nieosiągalnej ofiary samej siebie
wszechświat to on, centrum to ono
kroki to one


centrum wszechświata jest dwa kroki przede mną
mistyka, żywa sztuka, twórczość jako gest
zbiór doznań i działań
katalog prowadzący do dzieł
edukacja będąca doświadczeniem


centrum wszechświata jest dwa kroki przede mną
jesteśmy fajni, albo możemy być
jeśli pójdziemy tam, dokąd ja wskazuję
nie zrzucajcie z siebie odpowiedzialności
zaprzestańcie pozwalać się ogłupiać


centrum wszechświata jest dwa kroki przede mną
robię krok, i drugi
a teraz oceniam, przez chwilę
znajduję się w wielkim świetle
krążę i omijam, nadal jestem blisko


centrum wszechświata jest dwa kroki przede mną
to wszystko jest potencjałem
chcę utworzyć drużynę
źli ludzie będą chcieli rozpalać stosy
ja proponuję tworzenie domów

niedziela, 13 stycznia 2013

Notatki pomiędzy zajęciami

Cóż za przyjemna tresura

Nauka, pytanie, odpowiadanie
siadamy w ławkach, słuchamy.
W nocy myślimy
dyskutujemy
budujemy nawyki demokratyczne.

---
Poziom cywilizacyjny

Jak w kropli rosy
odbija się w poszczególnych elementach
uprzejmość, transport
czy poziom edukacji.

Dlaczego tak wielu
uważa się za ludzi cywilizowanych
kiedy dopiero mogliby
takimi się stać?

---
Miasto i miasteczko

Miasto akademickie
prestiżowe, piękne
i miasteczko, autonomiczne.
Jedno korzysta z drugiego
Prowincjonalność każdego z nich
jest dla obu ciężarem.

---
Dojazdy

Student dojeżdża
i prowadzący
to jest jak randka,
wycieczka krajoznawcza.
Spotkanie ma służyć
poszerzaniu horyzontów
- podróże akademickie
kształcą bardziej!

--- 
Za szybą

Z jednej strony jest świat realny
z drugiej nasze laboratorium
udajemy, myślimy że się przygotowujemy
ale życie jest inne.

Ale to my jesteśmy od ideałów
gdzie indziej tego prawie nie ma
tu unosimy się wśród abstrakcji
rozmawiając z Platonem.

---
Program

Jak partia propaństwowa
jesteśmy, by mnożyć dobro
władzy, klasy pracującej.

Jak mafia, grupa opryszków
poznajemy metody unikania
pracy i odpowiedzialności.

Naiwność jest niezbędna
szlachetna, wolna od złudzeń
ale potrzebna jest też
odporność na oszustwa.

---
Krzesło wiedzy

Przyszły premier tu siedzi
albo referent,
który zostanie nagrodzony
za długoletnią wzorową pracę.

Sala ćwiczeniowa
studenci siedzą
i jedzą
pochłaniają wiedzę.

Nie każdy z nich wie
czemu służy ta przyjemna tresura
ale przyznajcie, czy wy wiecie?
Skoro jesteśmy uprzywilejowani
nie warto zadawać pytań.

niedziela, 12 sierpnia 2012

stazourta

---
forma
fórmą
forema

from
firana
feudalna

fume
foma
fom

---
czytelnik
wiadomość
satysfakcaj

satysfakcja
atrakcja
kracja

---
nokontynuacja
kontytnen
konent

koneja
nenkoyt
nunentko

koonnt
konynent
koynnen

---
poiu
pouui

układ klawiatury
stukanie palcami
prawa dłoń

---
muusyka
nagość
pierś

pierś-cień
napier-stnik
statuologia

---
zostań na chwilę turystą
to pozwala na uchwycenie kontekstu

potem jest praca
ulgą jest bełkot

stazourta
stpot-prtem
prata-pota

poteta
prem
stata

stpr-turil
nacst-tuil
potewil

---
rysabpotil
praotcabil
nachsttuot
taotpotta
postaysst
prasta

stwilbebot
acot-temottem
beprapr-narywil-oszoko

---
otetaem
nachcatem
ryyssta
beysko
popotest
potwiwil
praryst
potebeta
nacbesta
poysem
pochot
pracbewil
powiot
prcabwil
teacbe
carysnach

sobota, 26 maja 2012

recka - Lewą ręką spisane

kawał solidnej zinowej roboty! opowieści płyną, czyta się z przyjemnością. treści skłaniają do przemyśleń, takich na poważnie i takich na mniej poważnie. album "Lewą ręką spisane" Szymona Kaźmierczaka (z gościnnymi występami prawej ręki Autora i kilku innych ciekawych Twórców) to rzecz fajnie zrobiona - i w wymiarze komiksowym, i wydawniczym.

tekturowa, twarda oprawa, okładka ze skrzydełkami zawierającymi swoisty wstęp i informacje o Autorze, papierowa opaska jakie się umieszcza wokół bestsellerów i sporo innych rzeczy tworzy klimat bardzo przyjazny dla miłośników zinów, undergroundu i eksperymentów, a z drugiej strony granica odrzucająca mainstream nie została przekroczona (mimo tematyki oblewania tłumów zawartością toi-toiów) :)

grafika jest po prostu rewelacyjna. lubimy tę bezkompromisowość i po prostu bycie sobą. stawianie czoła plastikowemu światu zbyt dopracowanych komiksików ukazane zostało tu w postaci uruchomienia lewej ręki. stworzone w ten sposób rysunki są bardzo strawne i śmieszne w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

jeśli chodzi o treść, wątki tylko pozornie są porozrywane. mamy tu w istocie rzeczy spójnie przedstawioną historię.

w pierwszym komiksie (wątek urwany, chciałem pisać o treści wszystkich rzeczy po kolei, sami przeczytajcie :) ).

obecność w albumiku prac gościnnych można potraktować jako wyraz akceptacji projektu przez środowisko - czyli że nie jest to samotny krzyk zrozpaczonego Twórcy, tylko że wyrażone przez Niego idee znajdują pewne poparcie. wśród Autorów obecnych w albumiku jest kilka osób, z twórczością których chętnie się zapoznam (google, nadchodzę), i kilka, których dzieła znamy i cenimy.

staranność wydania uwydatnia się m.in. dzięki takim faktom, że strony, na których mowa o pomiętolonych stronach, faktycznie są pomięte. jest też plakat (z drugiej strony dostrzegamy szkice do komiksu). muszę kończyć, ale kurczę - fajny komiks!

środa, 2 maja 2012

Bydgoszcz, ach ta Bydgoszcz!

Dostałem bardzo ciekawą broszurkę - Komiksowy przewodnik po Bydgoszczy. Po lekturze zmieniły się moje skojarzenia z miastem, któremu poświęcony jest ten albumik. Przedtem Bydgoszcz kojarzyła mi się z betonowym miastem bez historii, teraz myślę o pomnikach i postaciach, które upamiętniają. Mamy Kazimierza Wielkiego (założyciela miasta - nie wiedziałem), Mariana Rejewskiego (grupa kryptologów i matematyków - do której należał - złamała kod Enigmy), "Przechodzącego przez rzekę" - fantastyczna ciekawostka, pomnik wiszący nad wodą - i inne jeszcze postacie. Poza tym plakat Bydgoskiej Soboty z Komiksem (właśnie z okazji tej imprezy został wydany Przewodnik), plakacik o roku Leona Wyczółkowskiego i informacja o imprezie Stern na Bydgoszcz. Na tylnej strony okładki mapka centrum Bydgoszczy z zaznaczonymi miejscami uwiecznionymi w komiksach. A teraz o zawartości komiksowej: albumik zawiera siedem jednostronnicowych komiksów, obok każdego komiksu opis historii związanej z tematyką komiksu.

Bardziej szczegółowe dane: http://komiks.nast.pl/komiks/12297/Komiksowy-Przewodnik-po-Bydgoszczy

Zostałem zaszczycony także drugą przesyłką, albumik wydany w podobnej formie co Przewodnik: tym razem to albumik "Binio Bill i gwiazdy", z pracami gościnnymi na temat słynnego komiksowego kowboja. Fajne rysunki, ciekawe pomysły, super wydanie, przyjemnie przywołuje wspomnienia o kilku albumikach z Binio Billem, które miałem okazję czytać. Chętnie bym poczytał więcej!

więcej info: http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/binio-bill/i-gwiazdy

wielkie podziękowania dla Szymona Kaźmierczaka za przybliżenie mi Bydgoszczy! http://butelkacoli.blogspot.com